Ekonomiczny izotonik domowej roboty — tani napój izotoniczny dla rowerzysty

Któż z nas śmi­ga­jąc rowe­rem dłu­żej, niż przez kwa­drans nie odczu­wa pra­gnie­nia? Na krót­ką metę wystar­czy popi­jać nie­ga­zo­wa­ną wodę mine­ral­ną, naj­le­piej wyso­ko­zmi­ne­ra­li­zo­wa­ną. W przy­pad­ku dłuż­szych wycie­czek lub inten­syw­nych tre­nin­gów kry­tycz­nym pro­ble­mem sta­je się postę­pu­ją­ce odwod­nie­nie orga­ni­zmu i — ogól­niej — zachwia­nia gospo­dar­ki wod­no — elek­tro­li­to­wej, któ­re unie­moż­li­wia­ją kon­ty­nu­owa­nie wysił­ku. Nie­ste­ty zwy­kła woda nie wystar­czy, ale z pomo­cą przyj­dzie tani izo­to­nik domo­wej robo­ty z ogól­no­do­stęp­nych środ­ków spo­żyw­czych.

Czy­taj dalej Eko­no­micz­ny izo­to­nik domo­wej robo­ty — tani napój izo­to­nicz­ny dla rowe­rzy­sty